Na tropie minionej świetności. Część II- Zamek Carolath w Siedlisku-lubuski Wawel

W roku 2003 nowosolski przedsiębiorca nabył zamek za ok. 250
tys. PLN. Nie wiadomo, co z nim zrobi. Zamek winien być odbudowany zgodnie z zachowanymi dawnymi planami (część z nich znajduje się poniżej), i winien stać się największą atrakcją okolicy, ozdobą pocztówek z tego regionu, tak jak to miało miejsce jeszcze 70 lat temu. Atrakcjami była m.in. sala reprezentacyjna z 40 portretami królów, sala balowa, zbrojownia. Na cokołach balustrady mostu przy bramie wjazdowej umieszczono postacie mitologiczne i dwa heraldyczne lwy z tarczami.

Jak na razie nic nie zapowiada, że ten największy i najbardziej malowniczo położony zamek rycerski tego regionu kiedykolwiek odzyska swoją świetność. Dziś są to ruiny zgliszcz, koszty odbudowy to dziesiątki, a może i setki mln PLN. Jego miniona świetność jest niemal nikomu nie znana, nawet poniższe zdjęcia, litografie i sztychy są zapomniane.

Zamek Carolath na dawnych sztychach, pocztówkach i zdjęciach




Fot. Dziedziniec zamku Carolath w Siedlisku

Górujący nad Odrą zamek w Siedlisku (Schloss Carolath) na rycinie z teki Alexandra Dunckera.



Siedlisko - przekrój podłużny skrzydła głównego z projektem przebudowy Carla Lüdecke

Empory kościoła zamkowego
Ocalala część kaplicy






Górujący nad Odrą zamek w Siedlisku (Schloss Carolath) na rycinie z teki Alexandra Dunckera.

Siedlisko z zamkiem od południowego wschodu na akwareli Christiana Jacoba Schwarza.


Zamek w Siedlisku z Odrą na pierwszym planie. Akwarela Pazelta.

Siedlisko - przekrój podłużny skrzydła głównego z projektem przebudowy Carla Lüdecke

I najstarsza część zamku- przekrój

Budynek bramny zamku w Siedlisku w XIX wieku.

Siedlisko - Carolath. Wnętrze renesansowej kaplicy zamkowej- lektorium protestanckiego.

Widok fasady. Na lotniczym nie widać wieży. C.J.B. Luedecke.

Siedlisko - Carolath. Budynek bramny zamku z mostem.

Budynek bramny - jedyny obok kaplicy, który ocalał z pożaru wywołanego przez Czerwonoarmistów w kwietniu 1945 r.
Wykorzystano fotografie ze strony Vratislaviae Amici (dolnyslask.org.pl)
Bylam tam i chodzilam po ruinach, znalazlam nawet miecz, fajnie:))
OdpowiedzUsuńto ja kasia stokowska
OdpowiedzUsuńz niedoradza
OdpowiedzUsuńOur site article source informative post official source click over here now my site
OdpowiedzUsuńkasia stokowaska pewnie w riunach niejeden miecz wyladowal w twojej pochwie
OdpowiedzUsuń